Nocne spotkanie
~Ginny~ Wstałam rano i spojrzałam na zegarek, ktory wskazywał piątą rano. Wiedziałam że i tak nie zasnę więc po cichutku wyszłam z dormitorium i ruszyłam do pokoju wspólnego gryfonów. W komiku wesoło tlił się ogień, to znaczy że ktoś nie śpi, pomyślałam i rozsiadłam sie wygodnie na fotelu. Patrzyłam się w ogień kiedy usłyszałam, - ginny czemu nie śpisz - spytał harry i usiadł na kanapie uśmiechając sie - o to samo mogę spytać ciebie - powiedziałam i nastała między nami cisza. Kiedyś pewnie umarłabym z zachwytu ale te czasy już dawno minęły, tę jakże niezręczną ciszę przerwał wybraniec słowami, które strasznie mnie zaskoczyły - za dwa dni wyjeżdzam razem z Ronem - oznajmił i wtedy na niego spojrzałam, stop... coś mi tu nie gra... z Ronem a Miona ? - jak to z Ronem a Hermiona - spytałam zdziwiona - a hermiona podjęła decyzje godząc sie na związek Notem choć to i tak lepiej niż malfoy - warkną a we mnie się zagotowało - Hermiona jest szczęś...